"Czy można wyrosnąć z najlepszej przyjaciółki?"

Cześć!
Kto czytał tę książkę z której podkradłam pomysł na notkę to pewnie domyślacie się co będzie dalej. Dla tych mniej wtajemniczonych temat podkradziony jest z książki Zoe Sugg (Zoelli) "Girl Online".
Czytając ten fragment zaczęłam się zastanawiać czy naprawdę można wyrosnąć z przyjaźni tak jak z ciuchów czy zabawek. 

"Może przyjaźnie przypominają czasem ubrania. Kiedy przestaje nam być w nich wygodnie, to nie znaczy, że coś źle zrobiliśmy. Mogliśmy po prostu z nich wyrosnąć."

Doszłam do wniosku, że tak, to jest całkiem możliwe. Zaczynamy się zmieniać. Nasze poglądy są całkiem inne, a tej naszej najlepszej przyjaciółki są całkowicie odmienne od naszych.

Szukałam przykładu z życia i nie musiałam daleko zagłębiać się, ponieważ całkiem nie dawno przytrafiło mi się coś takiego. 
Przyjaźniłam się z dziewczyną od 1klasy gimnazjum. Mówiłam jej wszytko, idealnie się dogadywałyśmy. Byłyśmy identyko po prostu. W 2 klasie gimnazjum zaczęło coś się między nami psuć. Wyglądało to tak, że w ogóle nie rozmawiałyśmy jakiś czas. Zaczęło mi być głupio i napisałam. Przeprosiłyśmy się nawzajem. Za jakiś czas znowu było tak samo. Powtórzyło się to kilka razy aż doszłam do wniosku, że to nie ma sensu. Odpuściłam sobie. 

Nie ma sensu męczyć się w przyjaźni, bo to nie ma najmniejszego sensu. Po co nam ktoś kto nas irytuje i nie możemy dojść do porozumienia? Lepiej poczekać jakiś czas, a na pewno znajdzie się ktoś taki kto nadaje na tych samych falach co wy. 
Co myślicie na ten temat? Podobają wam się zdjęcia?
Do następnego!
Julka <3

13 komentarzy:

  1. Ciekawe, kto robił zdjęcia hahaha.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny post i śliczne zdjęcia! . .
    Obs za obs? (Ja już,napisz u mnie)
    Chce też zrobić z kimś konkurs fotograficzny i szukam osób,może chciałabyś? Napisz u mnie na blogu
    Zapraszam do mnie (nowa nazwa bloga)
    Będzie mi miło, jeżeli zostawisz po sobie ślad :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Według mnie nie ważne jakbyście byli różni z przyjaciółką to prawdziwi przyjaciele nigdy z siebie nie wyrosną.
    Świetne zdjęcia.
    Pozdrawiam.
    http://nataa-natkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadam sie z przedmowczynia. Moze "wyroasnac" z przyjazni, ale nie z takiej prawdziwej, szczerej, najlepszej. Ja z jedna ze swoich dwoch najlepszych przyjaciolek przyjaznie sie od pierwszej klasy podstawowki. Teraz juz prawie studia, wiec praktycznie cale zycie przeszlysmy razem i mimo ze obie sie strasznie zmienilysmy to nadal sie przyjaznimy. W tzw miedzy czasie na mojej drodze spotkalam wiele kolezanek, przyjaciolek, ale po czasie z kazda sie rozstawalam z powodu wlasnie dorastania, zmiany pogladow. Tak juz po prostu jest :)

    polne-maki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. To prawda, że można wyrosnąć z przyjaźni. Aczkolwiek moja trwa od 1 klasy podstawówki i do dziś się nie rozpadała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tylko jeżeli przyjaźń nie była najszczersza to można z niej wyrosnąć. Super zdjęcia w niezwykłym klimacie! W końcu Ola jest z plastyka ;)
    http://czarny-jelen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy się nad tym nie zastanawiałam, jednak wydaje mi się, że jeśli przyjaźń jest prawdziwa to nie da się z niej wyrosnąć. Świetne zdjęcia!

    Odwdzięczę się za każdą obserwację lub komentarz, zapraszam.
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  8. W moich planach jest w najbliższym czasie kupienie tej książki.
    Bardzo ładne zdjęcia <3
    Pozdrawiam!
    Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo ładne zdjęcia, ja miałam podobną sytuację
    zapraszam
    http://haniaa-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny post!

    http://ewhem.blogspot.com/ - zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja przyjaźniłam się z moją jedną przyjaciółką 6 lat, potem drogi się rozeszły, ale dalej utrzymujemy kontakt. ;)
    Pozdrawiam ;)
    http://pauuls.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy miły komentarz, motywuje mnie do dalszej pracy